fbpx
Agata Jakóbczak
Pięć przykazań nudziarza
Kategoria: Wystąpienia Publiczne
Dlaczego większość mówców nudzi? Z różnych powodów. Bo chcą szybko mieć prezentacje z głowy, bo myślą, że Power Point wszystko za nich załatwi, bo mówią do siebie, a nie do ludzi…Znacie jeszcze więcej przyczyn, które skazują nas na wysłuchiwanie śmiertelnie nudnych prezentacji ?

Oto pięć zasad, które szybko zrobią nudziarza z każdego prelegenta.

 

– Rozpocznij nudno i bezbarwnie.
Pierwsze 30 sekund decyduje o tym, że ludzie będą chcieli Cię słuchać, czy też wrócą do smartfonów. Początek nijaki, bezbarwny, niewyraźny – to początek porażki każdego wystąpienia publicznego.

– Mów rozwlekle i nie wiadomo o czym.
Brak celu prezentacji, nieznajomość oczekiwań widowni, brak jasnej konstrukcji wypowiedzi – to tak, jakbyśmy chcieli zakomunikować- nie wiem, po co ja tu jestem….I co ja mam właściwie powiedzieć????

– Mów monotonnie, bez modulacji głosu, bez pauz.
Szybko uśpisz widownię. Czy naprawdę o to Ci chodziło?

– Używaj żargonu, nowomowy, słów wypełniaczy.
Najtrudniejsze to mówić prosto o sprawach skomplikowanych. Meta jezyk, długie, złożone zdania, przerywane wypełniaczami typu –eeee, -yyyyy… Efekt murowany! Nikt Cię nie zrozumie.

– Na slajdach miej zatrzęsienie drobnych cyferek, mnóstwo słów i wykresów.
W tym przypadku więcej znaczy mniej. Mniej zrozumienia, mniej przejrzystości, mniej zainteresowania. Więcej nieczytelnych informacji na slajdach- to chaos, dezinformacja, irytacja publiczności. Nadużywanie Power Pointa to jedenz grzechów głównych prezentera.

Odpowiedz sobie na pytanie- ile z tych przykazań nudziarza dotyczy właśnie Ciebie? Jeśli więcej niż dwa- przyjdź na szkolenie z wystąpień publicznych! https://akademiaface.com/wizerunek-w-biznesie/

Agata Jakóbczak
Pomagam nadawać słowom moc. Uczę, jak przekonywać do projektów. Opowiadam o analogowym świecie początków reklamy. Trzy w jednym. A tak naprawdę więcej.

Media, reklama, wystąpienia publiczne to moja pasja i praca- od ponad 20 lat. Moje życie zawodowe to kolejne medialne projekty. Jako producentka filmów reklamowych. Agentka Gwiazd. Współtwórczyni portalu dla kobiet. Autorka książek… i wiele innych. Jestem akredytowanym trenerem PRINCE2 – metodyki zarządzania projektami.

Zobacz inne artykuły

Jak przestałam bać się tremy?

„I LOVE THIS COMPANY!!!” krzyczał Steven Ballmer, były dyrektor generalny Mictosoftu, wbiegając na scenę. W podskokach docierał do mównicy. I!!! LOVE!!!! THIS!!!!! COMPANY!!!!! – wykrzykiwał, zasapany. Tak zaczynał prezentację. A Steve Jobs? Wypracowany minimalizm, ale ta sama swoboda, to samo panowanie nad sceną i widownią. 

Ciało też mówi

Postawa i gesty mówcy muszą być spójne ze słowami. Jeśli mówca stoi zgarbiony, z opuszczonymi rękami, jego słowa tracą moc. Wyjdźmy do widzów z wyprostowaną sylwetką, z otwartymi dłońmi. Używajmy mowy ciała świadomie, podkreślając emocje i treść przekazu. Gestykulujemy w obszarze od bioder do piersi.